IKE i IKZE, czyli jak nie płacić podatku od zysków.

Jeśli nawet nie interesuje Cię inwestowanie samo w sobie, nie możesz przejść obojętnie obok kwestii swojej przyszłej emerytury. A dotyczy to szczególnie młodych osób. Nie jest tajemnicą, że ZUS ma prawie 5 bilionów złotych długu (wszyscy pracujący Polacy musieliby na pokrycie tego długu pracować 2,8 roku za darmo), a i demografia nie sprzyja Twojej przyszłej emeryturze. Jak twierdzą pesymiści, tak na prawdę możesz jej w ogóle nie zobaczyć. Dlatego pomyśl o oszczędzaniu na emeryturę już teraz oraz po prostu inwestuj w emeryturę. Na szczęście polskie prawo przewiduje kilka metod inwestowania w emeryturę, a w dodatku zwolnionych z podatku od zysków. W ramach tzw. III filaru emerytalnego mamy do wyboru Indywidualne Konto Emerytalne (IKE) oraz Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE).

Indywidualne Konto Emerytalne (IKE)

IKE jest konstrukcją prawną umożliwiającą gromadzenie i pomnażanie kapitału w ramach różnych kont, a główną zaletą IKE jest całkowite zwolnienie z podatku od zysków kapitałowych. Zachowujemy 100% zysku i jest to główny wabik przygotowany przez państwo, zachęcający obywateli do samodzielnego oszczędzania na własną emeryturę. Co ważne, środki wpłacone na IKE są pod naszą kontrolą (tak jak na koncie w banku), a nie pod kontrolą państwa (tak jak te w ZUSie).

Konta IKE występują w kilku postaciach, w zależności od tego kto prowadzi takie konto. A mogą to być banki, domy maklerskie, czy towarzystwa funduszy inwestycyjnych. Każdy obywatel może założyć tylko jedno konto IKE (oraz jedno konto IKZE) i może na nie wpłacić w danym roku maksymalnie trzykrotność średniej płacy krajowej (limit to 13 329 zł w 2018 roku), a następnie w zależności od rodzaju konta, trzymać (lokata IKE) lub inwestować środki  (IKE Obligacje w PKO BP, IKE makler, IKE fundusze, itp.).

Jest także potencjalny minus: bez podatku środki możemy wypłacić dopiero po ukończeniu 60 roku życia lub po wcześniejszym przejściu na emeryturę (ale obowiązuje ukończenie 55 lat). Dodatkowo środki muszą być wpłacane na IKE przez minimum pięć lat, z czego co najmniej połowa wpłat powinna zostać dokonana na pięć lat przed terminem wypłaty. Oczywiście środki możemy w razie potrzeby wypłacić wcześniej, jednak zapłacimy wtedy podatek 19% od uzyskanych zysków.

Ja osobiście prowadzę dość defensywny portfel inwestycyjny w ramach konta maklerskiego IKE, gdzie 80% stanowią obligacje korporacyjne (o rentowności 4-7%), a 20% akcje. Dla jeszcze większego zabezpieczenia naszej przyszłości (dla zmniejszenia ryzyka) moja żona gromadzi obligacje skarbowe w ramach konta IKE Obligacje prowadzonego wyłącznie przez PKO BP. Dziesięcioletnie obligacje skarbowe w kolejnych latach oszczędzania dają obecnie około 3,1% zysku rocznie (oczywiście nie podlega on podatkowi od zysków kapitałowych).

Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE)

Podobnie do IKE, IKZE także jest konstrukcją prawną umożliwiającą gromadzenie i pomnażanie kapitału w ramach różnych kont z kilkoma różnicami:

  • maksymalna wpłata na konto IKZE to 120% średniej płacy krajowej (limit to 5331,60 zł w 2018 roku)
  • kwotę wpłaconą na IKZE doliczamy do kosztów uzyskania przychodu w formularzu PIT, efektywnie zmniejszając dochód. A mniejszy dochód to mniejszy podatek dochodowy.  Dla Czytelników o dochodach w pierwszym progu podatkowym oznacza to zapłacenie podatku dochodowego mniejszego o około 960 zł, dla tych Czytelników z drugiego progu podatkowego jest to już oszczędność około 1706 zł.
  • wypłata środków następuje po ukończeniu 65 roku życia oraz co najmniej pięciu latach oszczędzania.
  • niestety wypłacane środki z IKZE nawet po spełnieniu powyższych wymogów podlegają zryczałtowanemu podatkowi dochodowemu w wysokości 10% wypłacanych środków. 
  • środki zgromadzone na IKZE można też wypłacić przed osiągnięciem 65 lat i niezależnie od liczby lat dokonywanych wpłat. W takiej sytuacji wypłacone środki traktowane są jak dochód, powiększają więc nasz dochód w formularzu PIT,  zwiększając tym samym podatek dochodowy, którego wysokość zależy już od progu podatkowego do którego Czytelnik “wpada”,  czyli 18 lub 32%.


    Środki zgromadzone zarówno w ramach IKE i IKZE mogą być dziedziczone (w ZUS większość, bo 63% przepada; dziedziczone mogą być środki z OFE i subkonta ZUS, czyli pozostałe 37%). W przypadku dziedziczenia z IKE środki te zwolnione są zarówno z podatku od zysków kapitałowych, jak i z podatku od spadków i darowizn. Z kolei osoby uprawnione do dziedziczenia środków z IKZE, dokonujące ich wypłaty, płacą 10% zryczałtowany podatek dochodowy.

Zawarte w tym wpisie informacje nie są rekomendacją lecz informacją edukacyjną. Dobór aktywów do własnego portfela inwestycyjnego leży po stronie Czytelnika.

12 odpowiedzi na “IKE i IKZE, czyli jak nie płacić podatku od zysków.”

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.