Czy druga fala wywrze presję na rynki? Czy rynki wywrą presję na FED?

Nasze zachowanie wskazuje na to, że epidemię korona-wirusa mamy za sobą. Na co innego wskazują rosnące liczby zachorowań w wielu miejscach na świecie. Według mnie istnieje dość znacząca zależność pomiędzy liczbą zachorowań na korona-wirusa, a indeksami giełdowymi. Oznacza to, że będą one pod presją przy wzroście zachorowań, a spodziewany ich kierunek to południe. A ponieważ nie spadają, może to z kolei oznaczać, że inwestorzy spodziewają się w najbliższej przyszłości  blisko 2 bilionów dolarów dodruku. Piszę te słowa przy bilansie Rezerwy Federalnej (FED) na poziomie 7,1 biliona dolarów.

Czytaj dalej Czy druga fala wywrze presję na rynki? Czy rynki wywrą presję na FED?

Rynki ponownie zdemolowane

Notowania amerykańskiego indeksu giełdowego Dow Jones Industrial Average (DJIA) spadły dzisiaj o -10%. Jest to największy dzienny spadek tego indeksu od 1987 roku (także dla indeksu SP500). Jest to także największy spadek punktowy w historii indeksu DJIA o –2352,60 punktów. Rynkom nie pomogło nawet ogłoszenie przez amerykański bank centralny (FED) dodatkowego zastrzyku gotówki do systemu w wysokości 1,5 biliona dolarów (1 500 000 000 000 USD). Oczywiście wszystko za świeżo wydrukowane z powietrza pieniądze.

Indeks strachu VIX dotarł do bardzo wysokiej wartości 76, po raz trzeci od 1985 roku. Wyżej był tylko podczas krachu w 1987 roku i w trakcie krachu finansowego 2007-2008 roku. Z kolei indeks chciwości i strachu dotarł do bardzo niskiej liczby 2! (zakres 0-100), czyli do ekstremalnego strachu. Dla przypomnienia miesiąc temu wynosił on 56.

FED ogłosił dodanie płynności do systemu. Do rynku REPO dorzuci 1,5 biliona dolarów! Europejski Bank Centralny ogłosił z kolei pomoc dla instytucji finansowych, pozostawiając stopy procentowe na tym samym poziomie. Prawdopodobieństwo ścięcia stop procentowych do zera w USA wyniosło dzisiaj 99%.

To co się działo dzisiaj na GPW ciężko opisać. Nasze indeksy pospadały w takim tempie i o taki dystans, że człowiek przecierał oczy ze zdziwienia. WIG20 zaliczył spadek o -13,3% i był to największy dzienny spadek w historii GPW. Firmy giganty padały jak muchy. Największa spółka energetyczna PGE spadła o 19%, CCC zaliczyła -21%, Ten Square Games -26%! Dno kompletnie się urwało i indeksy lecą na łeb i szyję.