Nie inwestujesz? Pożegnaj się z oszczędnościami.

Żyjemy w (finansowo) dziwnych czasach. W czerwcu 2020 roku “oficjalna” inflacja wyniosła 3,3%, a stopy procentowe 0,1%, co daje negatywne (ujemne) realne oprocentowanie -3,2%. Dlatego umieszczenie oszczędności w bezpiecznych aktywach, czyli lokatach, kontach oszczędnościowych, a nawet obligacjach skarbowych przyniesie realne straty. A sytuacja ta może być jeszcze gorsza, gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że oficjalna inflacja jest zazwyczaj zaniżona. Bez rocznego zysku na poziomie 5% i więcej, wartość naszych oszczędności będzie się kurczyć. Inwestorzy zostali niejako więc zmuszeni do inwestycji o wyższym stopniu ryzyka, aby zachować wartość swoich aktywów.

Czytaj dalej Nie inwestujesz? Pożegnaj się z oszczędnościami.

Detaliczne obligacje skarbowe z niższą rentownością

Po dwukrotnej półprocentowej obniżce stóp procentowych (z 1,5% do 0,5%) przez Radę Polityki Pieniężnej w tym roku, Ministerstwo Finansów ogłosiło, że od maja 2020 roku zamierza obniżyć oprocentowanie detalicznych obligacji skarbowych. Przy obecnej inflacji na poziomie 4,6% proponowane oprocentowanie obligacji skarbowych zaczyna podważać sens inwestowania w te aktywa finansowe. Czytaj dalej Detaliczne obligacje skarbowe z niższą rentownością

Cel na 2020: +10%

We wpisie z 5 stycznia 2019 roku, ogłaszałem postanowienia noworoczne na 2019 rok, czyli: oszczędzam 10% wypłaty i próbuję osiągnąć 10% zysku. Miło mi poinformować, że rok 2019 zakończyłem na +28,8% oszczędności wypłat oraz +13,9% zysku, tym samym spełniając zeszłoroczne, noworoczne cele.

Największym udziałem w portfelu były metale szlachetne (38%), a ich cena w 2019 roku powędrowała o +20% dla złota i +17% dla srebra. Gdyby tylko i wyłącznie ich cena wzrosła, a cena pozostałych aktywów utrzymała się na identycznym poziomie, zysk byłby na poziomie zaledwie 6%. Kolejną dużą częścią portfela są obligacje skarbowe (25%), których rentowność to około 3% oraz obligacje korporacyjne (10% udział), które w 2019 roku miały rentowność na poziomie aż 8% (wzrost ceny oraz wysokie odsetki). Akcje natomiast dały zarobić +22%.

Na rok 2020 ponawiam zeszłoroczne cele: oszczędzam 10% wypłaty i próbuję osiągnąć 10% zysku (lub więcej).

Powiększa się ocean obligacji z “ujemnym zyskiem”

(rysunek na podstawie Financial Times)

Gdy oszczędzamy pieniądze i je inwestujemy, spodziewamy się zysku z inwestycji. Gdy kupujemy lokatę chcemy “zarobić pewne kilka procent”. Podobnie jest z obligacjami. Niestety żyjemy w czasach, gdy obligacje zaczynają “płacić ujemny zysk”. Ujemny zysk, czyli co? Czyli to my dokładamy do interesu, płacimy za to, że komuś użyczamy naszych pieniędzy. Na przykład Niemcy emitują dziesięcioletnie obligacje o nominale 100 euro i zerowym kuponie (0% zysku), które można kupić obecnie w cenie 107,34 euro, a po dziesięciu latach otrzymamy równe 100 euro. Czyli w 10 lat tracimy 7,34 euro (-0,71% rocznie). Kto to w ogóle kupuje?

Czytaj dalej Powiększa się ocean obligacji z “ujemnym zyskiem”