
Może wyda Wam się to dziwne, ale poza biedą, chorobami, czy globalnym ociepleniem, jednym z większych problemów dzisiejszego świata jest możliwość dodruku nieograniczonej ilości pieniędzy przez banki centralne. Te “dodatkowe” pieniądze, czy raczej waluta, powoduje inflację, a tym samym okradanie ludzi oszczędzających. Wartość pieniądzu nadaje praca. Pracując ciężko za młodu magazynujemy energię naszej pracy w pieniądzu. Na starość zaoszczędzony pieniądz, czyli energia naszej pracy, powinna móc zostać uwolniona i wykorzystana, gdy już będziemy za starzy aby pracować. Ale energia ta, czyli wartość pieniądza, wykradana jest przez sztucznie drukowany pieniądz. To w połączeniu z ogromnym zadłużeniem świata (250 bilionów dolarów) w przyszłości spowoduje zagładę zarówno systemu monetarnego oraz świata jaki znamy dzisiaj.



